wtorek, 25 czerwca 2013
[Turystyka]Rodzice i wyprawa po sprawunki
Mój tata kocha górskie wycieczki. Raz w roku razem z kumplami z pracy wyjeżdża na 4 dni w pobliskie Bieszczady. W tym czasie razem błądzą wybranymi szlakami, organizują wieczory przy ognisku i innych męskich rozrywkach. W tym roku także mama zaplanowała sobie wyjechać, ale do renomowanego spa. Dla niej to świetna odmiana relaksu. Oczywiście musieli zrobić adekwatne przygotowania i razem wybrali się na długie zakupy do marketu. Mama miała zamiar kupić sobie strój kąpielowy, parę ciuszków oraz bieliznę. Taty zamiarem był sklep sportowy. Ostatnim razem mieli raczej sporego pecha, ponieważ bezustannie lało, a tata akurat nie miał wodoszczelnego materiału. Przede wszystkim chciał sprawdzić kurtki The North Face, które tak mu zalecali koledzy. Rzekomo idealnie sprawdzają się w każdą pogodę. Był w prawdzie niewielki kłopot z wybraniem rozmiaru i kolor u, ale szczęśliwie na magazynie mieli wciąż inne modele. Przyjechali do domu załadowani ogromnymi torbami, a jeszcze wyszło, że zapomnieli o paru istotnych rzeczach i muszą się wrócić. Ja tymczasem jestem niesłychanie szczęśliwa, gdyż przez 4 dni będę miała mieszkanie tylko dla siebie. Pora zwołać koleżanki na babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz